Cześć!

W ostatnim wpisie wspomniałam o tym, jak w naturalny sposób pomóc organizmowi w oczyszczaniu. Na jego złą kondycję wpływać może cały szereg czynników, choć w głównej mierze winowajcą jest to, co spożywamy, a także otoczenie (trudno utrzymać w dobrej kondycji płuca i zatoki, kiedy oddychamy zanieczyszczonym powietrzem, pełnym chemikaliów…). O ile nie jesteśmy w stanie bezpośrednio wpłynąć na zanieczyszczenie powietrza (wtrącając : to absolutnie nie znaczy jednak, że nie powinniśmy podejmować żadnych działań : zwoływać inicjatyw społecznych, referendum, tworzyć wniosków itp.), o tyle to, co jemy, jest tylko i wyłącznie naszym indywidualnym wyborem.

Tak więc zanim wybierzesz się do sklepu, zrób rachunek sumienia i odpowiedz sobie na pytania: 

  1. Czy uważasz, że odżywiasz się zdrowo? Czy przez zdrowe odżywianie rozumiesz zbilansowaną dietę i unikanie mocno przetworzonej żywności?
  2. Czy czujesz, że dostarczasz swojemu organizmowi wystarczająco dużo witamin i minerałów zawartych w pożywieniu?
  3. Czy jesteś osobą aktywną fizycznie ?

 

Zapewne większość z Was odpowie twierdząco przynajmniej na dwa pierwsze pytania. Tymczasem warto przyjrzeć się tym zagadnieniom bliżej i porozmawiać o tym, czy to co uważasz za zdrowe, w rzeczywistości naprawdę takie jest. Idziesz do sklepu, do koszyka wrzucasz mleko, jajka, jakieś sery, wędliny, pewnie owoce. Do tego jakiś sok, ewentualnie coś do przekąszenia na deser. Na pierwszy rzut oka – wszystko jak najbardziej w porządku. Jednak czy choć raz przez myśl przeszło Ci, że w rzeczywistości w tych produktach może znajdować się pół tablicy Mendelejewa?

Wszystkie produkty, które trafiają na sklepowe półki (zwłaszcza zaś do marketów i hipermarketów) zawierają w sobie mnóstwo chemii : konserwantów, ulepszaczy i barwników. Producentom zależy na tym, aby towar wyglądał ładnie (wszak „jemy oczami” i nie mamy ochoty na najpyszniejszą nawet potrawę, jeśli nie wygląda apetycznie), a do tego w nienaruszonym stanie przetrwał godziny transportu. Wybaczcie, ale co musi znajdować się w mleku którego data ważności upływa za 2 lata?Brutalna prawda jest taka, że na każdym kroku jesteśmy omamiani. Ogłupiani i manipulowani. Jesteśmy tylko masą, potencjalnym zyskiem dla producentów, którym zależy tylko na tym, by sprzedać jak najwięcej, za jak najwięcej. Nasze zdrowie i samopoczucie nie mają najmniejszego znaczenia. Dlatego aby zmienić swoje życie na lepsze, musisz być świadomy tego co kupujesz i spożywasz. W kolejnym wpisie rozwinę ten wątek – do zobaczenia!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *